Skip to Content

Uczestnictwo w boskiej naturze jako przeznaczenie człowieczeństwa – przebóstwienie w tradycji wschodniego chrześcijaństwa

Poszukiwania absolutnego sensu ludzkiej egzystencji od zawsze były jednym z podstawowych zadań wielkich systemów religijnych i czynników konstytuujących ich podstawy. Przekonanie o istnieniu takiego sensu – przeznaczenia całego ludzkiego życia, świadomość istnienia ponadjednostkowej narracji przesycającej cały świat i nadającej mu jakiś cel – dopiero niedawno, w skali historii cywilizacji człowieka, straciło swą nośność. Przed próbą odpowiedzi na fundamentalne pytanie: dlaczego żyjemy?, nie uciekły jednak żadne ze starożytnych, żyjących swoją mitologią, rytuałem i teologią, systemów religijnych, bogactwo zaś rozwiązań przez nie oferowanych onieśmiela. Odpowiedzią doktryny chrześcijaństwa wschodniej, przede wszystkim greckiej, tradycji jest proste stwierdzenie: po to powstaliśmy, abyśmy mogli stać się takimi jakim jest Bóg, byśmy mogli uczestniczyć w Jego życiu i naturze.

Ta bardzo prosta sentencje otwiera szeroko drzwi na nieprzebyty ocean tajemnic problematyki ortodoksyjnej teologii, która w swej zasadniczej istocie w świecie łacińskiej chrześcijaństwa jest właściwie nieznana. Wschodnia myśl religijna to dla człowieka Zachodu rzeczywistość zgoła egzotyczna, spowita w oparach mistyki, tkwiąca w starożytnych tekstach i wyrażana przez obrzędy kojarzące się z kompletnie inną epoką – a przecież to właśnie z tego świata, choć przeważnie w opozycji bądź w oderwaniu do niego, wziął się współczesny, europejski sposób myślenia chrześcijańskiego. Odpowiedź na pytanie o sens życia i w ogóle sens aktu stworzenia skazuje każdego chcącego zgłębić tę tematykę w świetle nauki Kościoła wschodu na zahaczenie o kwestie tak fundamentalne jak problem dobra i zła, istoty grzechu, pierwotnej natury człowieka, historii ludzkiej i boskiej, aż ku tematom będącym samym jądrem chrześcijaństwa – bogoczłowieczeństwa Jezusa Chrystusa, celu Jego ofiary, oraz nieprzeniknionemu objawieniu tajemnicy Trójcy Świętej, niepoznawalnej natury Boga. Skoro sensem życia jest zbawienie, to czym jest samo zbawienie? Przebóstwieniem ludzkiej natury, odpowiada ortodoksyjne chrześcijaństwo. Samo jednak słowo przebóstwienie, wywodzące się z greki za pośrednictwem starocerkiewnosłowiańskiego, wymaga wpierw obszernej definicji i gruntownego objaśnienia: wszystko w celu dobrego zrozumienia historii tej części doktryny; unikając słowa rozwój dogmatu, gdyż, jak Autor postara się uwidocznić, w rozumieniu ortodoksyjnym taki nigdy nie nastąpił i nastąpić nie może.

W wystąpieniu Autor postara się uchylić słuchaczom kurtyny oddzielającej świat zachodu od antycznego chrześcijaństwa, którego dorobek nie jest szeroko znany, a jeszcze skromniej recypowany we współczesnej, nowoczesnej teologii postreformacyjnej czy posoborowej. Przywołana zostanie teologia Ojców Kościoła okresu chrześcijańskiej starożytności; przede wszystkim Klemensa Aleksandryjskiego, Atanazego Wielkiego i Maksyma Wyznawcy; ojców kapadockich, pośród nich zwłaszcza Grzegorza z Nyssy; świadków okresu apostolskiego, Justyna Męczennika, Ireneusza z Lyonu i Klemensa Rzymskiego. Przedstawiona będzie również perspektywa zbawienia jako uczestnictwa w naturze Boga w tekstach Starego i Nowego Testamentu, miejsce ksiąg Pisma w wierze Kościoła, wreszcie zaś – stanowisko dojrzałej teologii bizantyńskiej (Symeona Nowego Teologia i Grzegorza Palamasa), oraz idącej za nią myśli ruskiej (Andrzej Rublow) oraz współczesnej prawosławnej (Włodzimierz Łosski, Jerzy Fłorowski). Pokrótce Autor wspomni o żydowskim rodowodzie tej części chrześcijańskiej doktryny, o miejscu teologii przebóstwienia w zachodnim chrześcijaństwie (Tomasz z Akwinu), owocach jakie wydała związana z doktryną przebóstwienia antropologia chrześcijańska w rosyjskiej filozofii (Mikołaj Bierdajew), oraz – by całość rozważań umiejscowić w perspektywie religioznawczej – o podobnych koncepcjach w innych systemach religijnych i filozoficznych świata, w tym tych, które bezpośrednio oddziaływały z rodzącą się teologią wczesnego Kościoła, to jest zwłaszcza hellenistycznym, rzymskim i staroegipskim, dodając też uwagi na temat zaratusztrianizmu, hinduizmu czy religii Chin (Fengshen Yanyi) i na temat religii wywodzącej się z tradycyjnego chrześcijaństwa a stawiającej problem zbawienia w kompletnie nowym świetle – mianowicie mormonizmu.

Przemysław A. Lewicki




stat